poniedziałek, 15 września 2014

APULIA, PÓŁWYSEP SALENTO - na samym końcu włoskiego obcasa


Apulia, po włosku Puglia (czyt. Pulia)
Ostatni tydzień tych wakacji (szkoła zaczęła się w tym roku dopiero dziś, tj. 15 września) spędziliśmy na południu Włoch. Pojechaliśmy tam na zaproszenie naszego włoskiego znajomego, który w Pugli na dom i apartamenty.
Mieszkaliśmy w Giurdignano, w okolicach nadmorskiego Otranto.
Przez te parę dni głównie zwiedzaliśmy nadmorskie miasteczka, jedliśmy lokalne dania w restauracjach, swojskich trattoriach i we włoskich domach oraz wylegiwaliśmy się na plażach.
Mieszkańcy Puglii, u których gościliśmy, pytali nas często - jak nam się tu podoba i czy tu jeszcze wrócimy? Cóż... można odpowiedzieć szczerze lub.. uprzejmie :) Szczerze Wam powiem, że nie ma porównania z Toskanią (te toskańskie wzgórza porośnięte winnicami i drzewkami oliwnymi oraz średniowieczne miasteczka...) ani z Sardynią, na której byliśmy na początku wakacji - morze i plaże Sardynii są jednak nieporównywalne... Ale to oczywiście tylko nasze opinie.
W każdym razie oczywiście cieszymy się, że mieliśmy możliwość poznać kolejny region Włoch i spróbować tamtejszej kuchni.
Zapraszam do obejrzenia zdjęć!